![]() |
środa, 25 czerwiec 2008
Łuków - Dworzec PKP
godz.
23:27
1 komentarzy
Linki do tego posta
Etykiety: fotografia, miasta, różne, technika
niedziela, 11 maj 2008
wtorek, 25 marzec 2008
Śnieżne krokusy czyli śniegus dyngus w 2008 roku
![]() |
Co tu się rozpisywać. Tego dnia rano, za oknem zamiast pięknego porannego słońca zobaczyłem jeszcze piękniejszą białą pokrywę śnieżną.
godz.
22:30
3
komentarzy
Linki do tego posta
Etykiety: fotografia, kwiaty
Przedświąteczna czystka kompa.
![]() |
Pora na małe odkurzanie kompa. Na początek trzeba było wybebeszyć wszystko z obudowy, która skutecznie utrudniała czyszczenie. Najpierw poszedł zasilacz. Zerwałem plomby na ok. pół roku przed końcem gwarancji... jak już przechodził 1,5 roku to nie powinien "zejść" w najbliższym czasie. Następnie odkurzanie pozostałych elementów i ponowne ich montowanie w obudowie.
Zapraszam do komentowania.
godz.
13:03
0
komentarzy
Linki do tego posta
Etykiety: fotografia, makro, technika
sobota, 8 marzec 2008
Mario Lopez - Alone HQ
Ostatnio trochę zaniedbałem bloga, ale pracuję nad zupełną nowością,więc na pocieszenie daję "fajną nutkę"
godz.
11:12
0
komentarzy
Linki do tego posta
Etykiety: muzyka
wtorek, 19 luty 2008
Laptop Ziobry w Radiu ZET czyli morderstwo na antenie
http://pl.youtube.com/watch?v=XCprtwpY55w
...laptop na Ziobrę. Kiedyś było na Zidana to teraz na Ziobrę. Politycy kłócą się o głupiego laptopa a społeczeństwo robi z tego niezły kabaret.
JarMarki (Jarek i Marek) nie byli pierwsi z patentem na morderstwo laptopa. Zrobił to m. in. Alex Kłoś z Gazeta.pl:
http://pl.youtube.com/watch?v=WvfBxz6W_SE
czwartek, 14 luty 2008
Cyklista Doda Nam Pałeru
Naukowcy usilnie próbują znaleźć alternatywne źródła energii. Najciekawsze z pomysłów to np. urządzenie wymyślone przez inżynierów z kanadyjskiej Szkoły Kinezjologii Uniwersytetu Simona Frasera w Burnaby montowane na nodze tuż nad kolanem. Produkuje elektryczność w czasie, kiedy chodzimy, a więc dosłownie mimochodem. Urządzenie ma generować 5 watów mocy co ma wystarczyć do zasilania 10 telefonów komórkowych. A więc to początek końca maszkarnej ładowarki i problemów z "rozładowaną" baterią? Zobaczymy.
Kilka innych sposobów na energię "mimochodem" wymyślił Zhong Lin Wang z politechniki w Atlancie w amerykańskim stanie Georgia i jak to często w świecie naukowym bywa, wpadł na swój pomysł przypadkiem:
Specjalną sondą badał wyhodowany przez siebie "las" nanodrutów z tlenku cynku - maleńkich (o średnicy do 100 nanometrów i wysokości do trzech mikrometrów) graniastosłupów naniesionych atom po atomie na szafirową płytkę. Ze zdumieniem zaobserwował, że na pojedynczych nanodrutach pojawia się napięcie elektryczne. Po namyśle doszedł do wniosku, że chodzi o zjawisko piezoelektryczności. Sonda przesuwająca się po powierzchni "lasu" wyginała nanodruty, tak że po stronie naciąganej i ściskanej pojawiały się ładunki o przeciwstawnych znakach.Tytuł dla dzisiejszej noty zaczerpnąłem po przeczytaniu tego posta na blogu naukowym. "Doda w tytule to makiaweliczny zamysł, dziki któremu mają tu trafić fani popkultury i wiadomej pani"
W kolejnym eksperymencie Zhong zaprojektował generator prądu o średnicy kilku milimetrów kwadratowych złożony z płytki z "nanolasem" i ruchomej pokrywy, która wyginałaby jego wierzchołki. Obliczył też, że taka prądnica mogłaby zasilać np. wszczepione pod skórę czujniki mierzące ciśnienie krwi u osób cierpiących na nadciśnienie lub poziom cukru u diabetyków. Energię czerpałaby z drgań ludzkiego ciała.
W następnym etapie badań (o nich donosi "Nature"), Zhong Lin Wang poszedł o krok dalej. Postanowił skonstruować niewielki generator wykorzystywany nie w medycynie, ale w przemyśle odzieżowym. Pomiędzy włókna materiału wplótł szczotki zbudowane z piezoelektrycznych nanodrutów wykonanych z tlenku cynku. Obliczył, że każdy metr kwadratowy takiej tkaniny wygeneruje energię o mocy do 80 mW. - Dzięki temu pomysłowi będzie można wykorzystać choć część energii, którą dzisiaj marnujemy - cieszy się amerykański uczony. - Taki generator można by zastosować nie tylko w koszuli czy spodniach, ale także wbudować go np. w płótno namiotu, które łopocząc na wietrze, zasilałoby nam lampę.
Literatura:
Energia mimochodem
Cztery pomysły na energię
Mikkas - K.L.I.M.A.X
http://www.youtube.com/watch?v=-6oYEOZgOi0
Fajna nuta na uspokojenie... co tu więcej pisać?
godz.
10:12
2
komentarzy
Linki do tego posta
Etykiety: muzyka








